środa, 25 września 2013

Rozdział 7

Obudziło mnie pukanie do drzwi .
-Proszę-  powiedziałam lekko zdziwiona
-To ja- powiedział Harry otwierając drzwi - chciałem ci powiedzieć że dzisiaj jest próba o 12 .
-Próba ? - spytałam
-Tak , zbliża się koncert . musimy ćwiczyć . -powiedział Harry uśmiechając się
-A no tak . -powiedziałam przypominając sobie grafik .
-Dzisiaj jest tez gala o 20 .
-Gala ? W co ja się ubiorę - powiedziałam sama do siebie 
Założyłam wygodne ciuchy i zeszłam na dół .
W kuchni siedział zayn .
-Co robisz ? -spytałam mulata
-Omlety . -Odpowiedział
-Ummm może jutro ja coś zrobię .-spytałam
-Świetny pomysł .Dzisiaj na gali będzie Perrie  . Ona bardzo chce Cie poznać . Będzie też Eleanor-powiedział Zayn
-oo Ja tez chcę poznać Perrie . Tylko .. w co ja się ubiorę .
Wszyscy zjedliśmy omlety i wsiedliśmy do samochodu .
Nawet nie wiem kiedy znalazłam się w małym pokoiku w wytwórni .
Poproszono mnie o zaśpiewanie kilku piosenek .Później śpiewali chłopacy ,a na koniec zaśpiewaliśmy razem .Wróciliśmy do domu po 2-godzinnej póbie .
Zjedliśmy obiad . Usłyszałam pukanie do drzwi .
Otworzyłam drzwi . Na dworze stała Perrie
-Ty jesteś Nicol ? -spytała uśmiechając się
-Tak..Wejdź
-Mam dla ciebie  prezent . Zayn powiedział że nie masz sukienki na galę więc ci ją kupiłam .. no i parę dodatków . Będziesz wyglądać przepięknie .-powiedziała podając mi jedna z torebek które miała przy sobie
-Nie musiałaś .-zajrzałam do torebki , tam zobaczyłam piękną miętową sukienkę .-dziękuje Perrie . Ona jest śliczna -powiedziałam i uściskałam Perrie.
 Usiadłam przed telewizorem z chłopakami . Perrie i Zayn siedzieli razem w pokoju .
-A kiedy będzie Eleanor ?-spytałam Louisa
-Będzie o 19  - odpowiedział szybko Louis ,nie chciał przerywać fajnego momentu w filmie .
Spojrzałam na zegarek była już 16:30 .Nie chciało mi się oglądać  filmu , więc poszłam do pokoju . Włączyłam nową piosenkę Hayley i zaczęłam się przygotowywać do gali .
Wzięłam długi prysznic , pięknie upięłam włosy.Wyjęłam wszystkie rzeczy z torby . Założyłam sukienkę i dodatki ,Pomalowałam paznokcie i zrobiłam makijaż . Do pokoju weszła Perrie .
-Jesteś już gotowa ? - spytała rozglądając sie po pokoju .
Wyszłam z łazienki .
-Wyglądasz pięknie .-Powiedziała Perrie 
-Dziękuję .
Perrie miała na sobie czarna suknię i białe dodatki.
Zeszłyśmy na dół ,tam czekała Eleonor i chłopcy .
Chłopcom opadła szczęka jak mnie zobaczyli .Perrie przywitała się z Eleonor i przedstawiła mnie . Wsiedliśmy do samochodu ,siedziałam koło Perrie i
Eleonor .Dużo rozmawiałyśmy i się zaprzyjaźniłyśmy.
 Po godzinie byliśmy na miejscu . Usiedliśmy do stolika .Po kilku minutach podeszła do nas Demi Lovato .
Chciała zatańczyć z Niallem . Puścili akurat wolna piosenkę .
Nie ukrywam że byłam bardzo zazdrosna .
Ale w tedy ujrzałam jak Demi go całuje .Nie mogłam na to patrzeć , aż mnie w środku ściskało . w tedy zrozumiałam że go kocham . Wybiegłam ze łzami w oczach .wpadłam na jakiegoś mężczyznę .  Okazało się że to Kevin .
-Nicol ? Wszystko okey ?-spytał
-Nie nic nie jest okey ..
Usiedliśmy na murku . Kevin mnie przytulił .
-Opowiesz mi co sie stało ? - spytał znów
-Nie chce o tym gadać -i w tedy rozpłakałam się na dobre .
-Nie płacz będzie dobrze -chłopak spojrzał mi prosto w oczy i ..... pocałował mnie  .
Słyszałam kroki . domyśliłam się że to Niall ..musiał widzieć jak wybiegam .
Niall chyba widział też jak całuje się z Kevinem . Niall spojrzał się na nas .. widziałam że ma łzy w oczach .
Teraz on pobiegł .
-Przepraszam Kevin - powiedziałam i dogoniłam Nialla
 -Niall..... Ja .. ja ... ja cie kocham ..... nie mogłam patrzeć jak całowałeś się z Demi . -Znowu zaczełam płakać
-Cii .. już dobrze ...Ja też cie kocham .. -powiedział Niall mocno mnie do siebie przytulając .
Byłam bardzo szczęśliwa .
Pospacerowaliśmy jeszcze trochę i wróciliśmy na salę .Tam kilka razy zatańczyliśmy .
***
Mam nadzieje że wam się spodoba . Komentujcie . Dzięki

czwartek, 19 września 2013

Rozdział 6

3Lipca
Wstałam jak co dzień .. ubrałam się w czarna bluzkę , czarne baleriny i ulubiona spódnicę .Spięłam włosy w niechlujnego koka . Otworzyłam drzwi od pokoju.Przez to że grzebałam coś w telefonie nie zauważyłam Harrego, na którego wpadłam wychodząc z pokoju . Upadliśmy oboje , narobiliśmy niezłego huku .Wstałam szybko lekko jeszcze oszołomiona .
-Nic ci się nie stało ? -spytałam patrząc na leżącego Harrego
-Nie chyba nic mi nie jest . - odpowiedział Harry po czym wybuchnął śmiechem .
-Ale następnym razem uważaj ..- dodał po chwili , opanowując już śmiech
-Dobrze będę uważała -powiedziałam uśmiechając się do Harrego
Zeszliśmy do Jadalni na śniadanie . Pozmywałam po śniadaniu które było przepyszne , muszę przyznać że mają talent kulinarny .Chłopcy zawołali mnie na "zebranie" .
-Co dzisiaj robimy ? - spytał Harry rozglądając się
-Ja idę z Eleanor na miasto - odpowiedział Louis
-Ja spotyka się dzisiaj z Perrie -odpowiedział szybko Zayn 
-Ja idę z Sophie na zakupy a później ... mam spotkanie z Danielle - powiedział smutno Liam 
Zapanowała niezręczna cisza ...
-Może chcesz zwiedzić Londyn Nicol ? -Spytał mnie Harry 
-Tak...-Krzyknęłam
-Okey ... to masz 20 minut  -powiedział Niall
Weszłam do pokoju zabrałam swoja czarną torebkę .. spakowałam telefon słuchawki i różne takie .. 
Niall i Harry już na mnie czekali . Wsiedliśmy do samochodu. 
Zatrzymaliśmy się pod jakimś dziwnym domem właściwie była to willa .
Harry wyszedł , zamknął drzwi .
Rzuciłam pytające spojrzenie Niall'owi .
-Harry idzie do Edda  - odpowiedział Niall
-Jak to .. Myślałam że jedzie z nami -powiedziałam zdziwiona 
***
 Wysiedliśmy z samochodu koło Big Bena .
-Wow .. Jakby nic się tutaj nie zmieniło 
-Byłaś już w Londynie ? - Spytał zdziwiony Niall
-Tak .. nawet tu mieszkała ..  
-Naprawdę ? - przerwał mi Niall 
-Tak .. jak miałam 6 lat przyjechałam tu z rodzicami i Sarą . Mama w tedy trochę śpiewała a tata miał tutaj firmę . Mieszkaliśmy niedaleko .. po  czterech latach znowu wróciliśmy do Polski i zamieszkaliśmy w Warszawie .Dzięki temu znam perfekcyjnie angielski i trochę francuski ..uczyłam sie też trochę Hiszpańskiego w gimnazjum . W Londynie tak mi się podobało że obiecałam sobie że tu wrócę . No i jestem .. Dzięki wam . Za co bardzo dziękuję
-Nie ma za co ... wygrałaś walkowerem -powiedział Niall uśmiechając się do mnie - Reszta dziewczyn była straszna .. nagrały te covery tylko po to żeby nas spotkać , nie zależało im na muzyce . Twój cover był niesamowity ... miał coś takiego w sobie no i jeszcze ty ..wyglądałaś tak ... ślicznie . Wszyscy od razu podjęliśmy decyzję nie słuchając innych nagrań .
Poczułam że się rumienię , a serce biło tak szybko jakby miało wyskoczyć  .
Usiedliśmy na ławce koło fontanny.
-Niall opowiedz mi coś o sobie - powiedziałam
 I tak tez się stało . Dowiedziałam się dużo rzeczy .
Niall poprosił mnie o to samo więc mu opowiedziałam .
-Chodź -powiedziałam słodko się uśmiechając
Podeszliśmy do dużej kamienicy .
-Drugie piętro po lewej -mówiłam wskazując parę okien .-To był mój pokój
-Jak tu ładnie .- powiedział Niall
Poszwędaliśmy sie jeszcze po Londynie poszliśmy do jakiegoś parku ,  zgłodnieliśmy .
Niall zabrał mnie do nando's .
Zamówiliśmy swoje jedzenie .Świetnie się bawiliśmy
Niall zabrał mi jedną frytkę
-Ejj -mówiłam nie mogąc opanować śmiechu
Opok nas przechodził akurat kelner niosący szklankę wody.
Złapałam ja i wylałam na Niall'a .
Wybuchnęliśmy śmiechem .
-Ooł .. Paparazzi ..- powiedział po chwili Niall
 Niall szybko złapał mnie za rękę i pociągną za sobą .
Wyszliśmy tylnym wyjściem .  Byliśmy już zmęczeni więc wróciliśmy do domu .
-Niall co ci się stało ? -spytał Liam
spojrzałam się na Niall'a a on na mnie i znowu wybuchnęliśmy śmiechem .
Była już 16 . Nawet nie wiem kiedy ten czas tak szybko minął . Poszłam do pokoju ,  zostawiłam rzeczy . W tedy zdałam sobie sprawę że przegięłam oblewając Niall'a wodą .
Postanowiłam go przeprosić .
Weszłam bez pukania ... tak z przyzwyczajenia . W domu wchodziłam zawsze bez pukania , nie wiem czemu tak się już nauczyłam .
Po wejściu zobaczyłam Niall'a bez koszulki .
Czułam że się znowu rumienię  .Widziałam już nie raz chłopaków bez koszulki ,ale ten widok był cudowny .
W tedy zrozumiałam że Niall mi sie podoba .
I w tedy co .. ?
Oczywiście musiałam zemdleć .
 -Nicol...- usłyszałam otwierając oczy
-Wszystko okey - dodał po chwili Niall
Leżałam na jego łóżku .
-Co się stało ? -spytałam rozkojarzona
-Zemdlałaś -odpowiedział Niall podając mi szklankę wody
-Serio ?
-tak - odpowiedział
-Wiesz NIall .. przegięłam w nando's nie powinnam cię oblewać . Przepraszam -powiedziałam smutno
-Nic si nie stało . Wiem że zrobiłaś to dla zabawy .
Niall złapał mnie za rękę  .
Moje serce zaczęło bić szybciej . Niall pomógł mi wstać z łóżka . Zeszliśmy razem na dół
Zjadłam kolację i położyłam się do łóżka .
Napisałam do Nialla :
" Dzięki za dzień "
odpisał :
"To ja dziękuję . Dobranoc, słodkich snów.  "
 JA :
"Dobranoc Niall <3 " 

***
Jeeejku . Mam nadzieje że wam się spodoba .Wiem ze sie z nim spóźniłam ale po prostu nie miałam głowy do pisania . Tyle prac domowych i jeszcze byłam chora . Proszę komentujcie ! to wiele dla mnie znaczy !
Rozdział chcę zadedykować Paulinie Kalinowskiej .. bo wiem ze bardzo czekała na ten rozdział . DZIĘKUJĘ :)

środa, 4 września 2013

Rozdział 5

2Lipca
Obudziłam się ...Była już 9. Wzięłam szybki prysznic .Wiedziałam że w Londynie jest ciepło ale tego dnia było strasznie ciepło .Nie wiedziałam w co sie ubrać.  Otworzyła szafę .
Założyła dżinsowe szorty i brzoskwiniową koszulę
-Umm co tak pięknie pachnie ?  -spytałam wchodząc do kuchni
-Jajecznica - powiedział Harry stojąc przy lodówce
-Pomóc ci w czymś ?
-Możesz zrobić herbatę ,Tam masz dzbanek -odpowiedział Harry wskazując dzbanek
Zrobiłam herbatę .Wszyscy  usiedliśmy przy stole . Zjedliśmy , było na prawdę przepyszne !
-Mamy na dzisiaj jakieś plany ? -spytałam zbierając talerze
-Właściwie to nie ..-powiedział Liam
-Może zagramy w piłkę ?  - Krzyknął Niall przerywając Liam'omi
-Świetny pomysł - powiedzieliśmy chórem
- A Potem możemy rozpalić ognisko - Powiedział Liam
-Taak - znowu przerwał mu Niall
Weszliśmy wszyscy do ogrodu .Zayn i Louis przygotowywali boisko .   Harry ,Liam i Niall przygotowywali ognisko .Ja przygotowywałam pianki do pieczenia na ognisku .
Gdy wszystko było przygotowane  podzieliliśmy sie na grupy .
Grupa 1 :
-Ja
-Liam
-Louis

Grupa 2 :
-Niall
-Zayn
-Harry

Bramkarzami byli Harry i Liam .
Lubiłam grać w piłkę nożną  .W ogóle Lubiła bardzo sport  byłam zawsze najlepsza z wf-u .. we wszystko w nożną , w siatkę ,w kosza , w ręczną .. no we wszystko .
Zaczął się mecz . Chłopcy myśleli chyba że nie umiem grać i dawali mi fory .
Ale po 2 strzelonych przeze mnie golach w ciągu 5 minut myśl że nie umiem grać .. opuściła ich . 
Bawiliśmy się świetnie .Było już 2:2 .Podczas przerwy uknuliśmy z Louisem plan :

"Jeżeli Louis przejmie piłkę ,ja padnę i będe udawała ze boli mnie noga .Niall i Zayn podbiegną do mnie pewnie  sprawdzić czy nic mi nie jest , a Louis strzeli w tym czasie gola . "

Gdy Louis przejął piłkę upadła i udawała . Niall i Zayn podbiegli do mnie . Louis w tym czasie strzelił gola .
Wstałam z trawy nie mogąc opanować śmiechu .
-A więc gramy nie czysto - powiedział Zayn wybuchając śmiechem .
 Zayn miał piłkę ,ograł Louisa .Musiał ograć jeszcze tylko mnie już miałam podbiec do Zayna i zabrać mu piłkę , gdy poczułam że nie mogę się ruszyć . W tedy poczułam mocny zapach męskich perfum , były na prawdę piękne. Odwróciłam głowę aby zobaczyć kto mnie trzyma ... oczywiście był to Niall . Znowu poczułam jakby stado motylków lato mi w brzuchu .Zayn strzelił gola .. było 3:3 Nie mieliśmy już siły grać dalej więc rozpaliliśmy ognisko . Niall przyniósł gitarę a ja pianki .
-Zaśpiewacie mi coś ? - spytałam siadając koło Nialla
-No w końcu po to przyniosłem gitarę - Odpowiedział Niall uśmiechając się do mnie .
Bardzo dobrze znałam ich piosenki . Chłopcy zaśpiewali mi Little Things [piosenka ]
-Wow .. Na żywo śpiewacie  hipnotyzująco - Powiedziałam gdy skończyli .
-A może ty nam coś zaśpiewasz ? - Spytał Harry
-Okey .. a co mam zaśpiewać  ?
-Co chcesz ...
-Może use somebody - przerwałam Harremu
-Ooo Umiem to grać ..-Powiedział Niall
No i zaśpiewałam
-Wow Jesteś świetna - Powiedzieli chórem
-Myślałaś może o zostaniu piosenkarką ? - spytał Zayn
-Tak .. właściwie to jest moje marzenie
-Naprawdę ? -spytał Liam
-tak . Zawsze o tym marzyłam .Moja mama śpiewała jak była młoda .. ja z siostra odziedziczyłyśmy po niej talent . Przez to że śpiewałam i byłam najlepsza z wf-u,byłam niestety najpopularniejszą dziewczyna w szkole . -tłumaczyłam .
-Czemu niestety ? -spytał Louis
-Właściwie to czasem było fajnie być najpopularniejszą .. ale czasem nie .. wszyscy chcieli być w gronie moich przyjaciół  .Byli wprost nachalni .
-Rozumiemy to doskonale - Powiedzieli chórem
Poprosiłam chłopców aby opowiedzieli mi coś o sobie i o swoich " Directioner" . Lubiłam 1D ale nie byłam tak zwaną Directioner .Interesowała mnie ich muzyka . Znałam wszystkie piosenki na pamięć .. i nie ukrywam że byli bardzo przystojni .Nie wiedziałam co lubią itp. za to Sara wiedziała o nich wszystko .Wkurzało mnie to trochę bo cały czas o nich gadała .
Chłopcy opowiedzieli o sobie . Dowiedziałam sie co lubią jaki jest ich ulubiony kolor i różne takie . Opowiedzieli mi o fankach .... o koncertach ... o krajach .
Zadrżałam z zimna no w końcu było juz późno a ja siedziałam nadal w kótkich spodenkach i koszuli bez rękawów .
-Proszę -Powiedział siedzący opok mnie Niall . Dając mi swoja bejsbolówkę ,którą przyniósł wraz z gitarą.
Zaśpiewaliśmy jeszcze kilka piosenek i wróciliśmy do domu. Było juz 22 poszłam do  pokoju a chłopcy włączyli  sobie jakiś film. Włączyłam swój Laptop który przywiozłam. Weszłam na Facebooka i Twittera.
Gadałam z Leną i Sarą na Skypie .Usłyszałam pukanie do drzwi .
-Proszę 
-Nie przeszkadzam ? - powiedział Niall wchodząc do pokoju .
-Nie ..rozmawiam tylko z siostra i przyjaciółką .
-Czeeeeść Niall -Wydarła sie Sara
Niall podszedł do mnie .
-Cześć - odpowiedział uśmiechając sie do kamerki
Sara i Lena zaczęły piszczeć .
Wybuchnęliśmy śmiechem z Niallem .
-Usiądź .-powiedziałam do Nialla wskazując mu miejsce na łóżku obok siebie .
Niall usiadł koło mnie , a dziewczyny zaczęły piszczeć jeszcze bardziej .
-One są Directioner -mówiłam wciąż do Nialla
Niall uśmiechnął się do mnie rozmawialiśmy jeszcze długi czas . Byłam tak zmęczona że zasnełam . Nawet nie wiem kiedy .
***
Nie jestem zadowolona .Przepraszam ale starałam sie zdążyć obiecuje że kolejny rozdział będzię bardziej zaskakujący . Rozdział dedykuję KASI SOLCE . Dziękuję i prosze o komentarze .. ;)