środa, 4 września 2013

Rozdział 5

2Lipca
Obudziłam się ...Była już 9. Wzięłam szybki prysznic .Wiedziałam że w Londynie jest ciepło ale tego dnia było strasznie ciepło .Nie wiedziałam w co sie ubrać.  Otworzyła szafę .
Założyła dżinsowe szorty i brzoskwiniową koszulę
-Umm co tak pięknie pachnie ?  -spytałam wchodząc do kuchni
-Jajecznica - powiedział Harry stojąc przy lodówce
-Pomóc ci w czymś ?
-Możesz zrobić herbatę ,Tam masz dzbanek -odpowiedział Harry wskazując dzbanek
Zrobiłam herbatę .Wszyscy  usiedliśmy przy stole . Zjedliśmy , było na prawdę przepyszne !
-Mamy na dzisiaj jakieś plany ? -spytałam zbierając talerze
-Właściwie to nie ..-powiedział Liam
-Może zagramy w piłkę ?  - Krzyknął Niall przerywając Liam'omi
-Świetny pomysł - powiedzieliśmy chórem
- A Potem możemy rozpalić ognisko - Powiedział Liam
-Taak - znowu przerwał mu Niall
Weszliśmy wszyscy do ogrodu .Zayn i Louis przygotowywali boisko .   Harry ,Liam i Niall przygotowywali ognisko .Ja przygotowywałam pianki do pieczenia na ognisku .
Gdy wszystko było przygotowane  podzieliliśmy sie na grupy .
Grupa 1 :
-Ja
-Liam
-Louis

Grupa 2 :
-Niall
-Zayn
-Harry

Bramkarzami byli Harry i Liam .
Lubiłam grać w piłkę nożną  .W ogóle Lubiła bardzo sport  byłam zawsze najlepsza z wf-u .. we wszystko w nożną , w siatkę ,w kosza , w ręczną .. no we wszystko .
Zaczął się mecz . Chłopcy myśleli chyba że nie umiem grać i dawali mi fory .
Ale po 2 strzelonych przeze mnie golach w ciągu 5 minut myśl że nie umiem grać .. opuściła ich . 
Bawiliśmy się świetnie .Było już 2:2 .Podczas przerwy uknuliśmy z Louisem plan :

"Jeżeli Louis przejmie piłkę ,ja padnę i będe udawała ze boli mnie noga .Niall i Zayn podbiegną do mnie pewnie  sprawdzić czy nic mi nie jest , a Louis strzeli w tym czasie gola . "

Gdy Louis przejął piłkę upadła i udawała . Niall i Zayn podbiegli do mnie . Louis w tym czasie strzelił gola .
Wstałam z trawy nie mogąc opanować śmiechu .
-A więc gramy nie czysto - powiedział Zayn wybuchając śmiechem .
 Zayn miał piłkę ,ograł Louisa .Musiał ograć jeszcze tylko mnie już miałam podbiec do Zayna i zabrać mu piłkę , gdy poczułam że nie mogę się ruszyć . W tedy poczułam mocny zapach męskich perfum , były na prawdę piękne. Odwróciłam głowę aby zobaczyć kto mnie trzyma ... oczywiście był to Niall . Znowu poczułam jakby stado motylków lato mi w brzuchu .Zayn strzelił gola .. było 3:3 Nie mieliśmy już siły grać dalej więc rozpaliliśmy ognisko . Niall przyniósł gitarę a ja pianki .
-Zaśpiewacie mi coś ? - spytałam siadając koło Nialla
-No w końcu po to przyniosłem gitarę - Odpowiedział Niall uśmiechając się do mnie .
Bardzo dobrze znałam ich piosenki . Chłopcy zaśpiewali mi Little Things [piosenka ]
-Wow .. Na żywo śpiewacie  hipnotyzująco - Powiedziałam gdy skończyli .
-A może ty nam coś zaśpiewasz ? - Spytał Harry
-Okey .. a co mam zaśpiewać  ?
-Co chcesz ...
-Może use somebody - przerwałam Harremu
-Ooo Umiem to grać ..-Powiedział Niall
No i zaśpiewałam
-Wow Jesteś świetna - Powiedzieli chórem
-Myślałaś może o zostaniu piosenkarką ? - spytał Zayn
-Tak .. właściwie to jest moje marzenie
-Naprawdę ? -spytał Liam
-tak . Zawsze o tym marzyłam .Moja mama śpiewała jak była młoda .. ja z siostra odziedziczyłyśmy po niej talent . Przez to że śpiewałam i byłam najlepsza z wf-u,byłam niestety najpopularniejszą dziewczyna w szkole . -tłumaczyłam .
-Czemu niestety ? -spytał Louis
-Właściwie to czasem było fajnie być najpopularniejszą .. ale czasem nie .. wszyscy chcieli być w gronie moich przyjaciół  .Byli wprost nachalni .
-Rozumiemy to doskonale - Powiedzieli chórem
Poprosiłam chłopców aby opowiedzieli mi coś o sobie i o swoich " Directioner" . Lubiłam 1D ale nie byłam tak zwaną Directioner .Interesowała mnie ich muzyka . Znałam wszystkie piosenki na pamięć .. i nie ukrywam że byli bardzo przystojni .Nie wiedziałam co lubią itp. za to Sara wiedziała o nich wszystko .Wkurzało mnie to trochę bo cały czas o nich gadała .
Chłopcy opowiedzieli o sobie . Dowiedziałam sie co lubią jaki jest ich ulubiony kolor i różne takie . Opowiedzieli mi o fankach .... o koncertach ... o krajach .
Zadrżałam z zimna no w końcu było juz późno a ja siedziałam nadal w kótkich spodenkach i koszuli bez rękawów .
-Proszę -Powiedział siedzący opok mnie Niall . Dając mi swoja bejsbolówkę ,którą przyniósł wraz z gitarą.
Zaśpiewaliśmy jeszcze kilka piosenek i wróciliśmy do domu. Było juz 22 poszłam do  pokoju a chłopcy włączyli  sobie jakiś film. Włączyłam swój Laptop który przywiozłam. Weszłam na Facebooka i Twittera.
Gadałam z Leną i Sarą na Skypie .Usłyszałam pukanie do drzwi .
-Proszę 
-Nie przeszkadzam ? - powiedział Niall wchodząc do pokoju .
-Nie ..rozmawiam tylko z siostra i przyjaciółką .
-Czeeeeść Niall -Wydarła sie Sara
Niall podszedł do mnie .
-Cześć - odpowiedział uśmiechając sie do kamerki
Sara i Lena zaczęły piszczeć .
Wybuchnęliśmy śmiechem z Niallem .
-Usiądź .-powiedziałam do Nialla wskazując mu miejsce na łóżku obok siebie .
Niall usiadł koło mnie , a dziewczyny zaczęły piszczeć jeszcze bardziej .
-One są Directioner -mówiłam wciąż do Nialla
Niall uśmiechnął się do mnie rozmawialiśmy jeszcze długi czas . Byłam tak zmęczona że zasnełam . Nawet nie wiem kiedy .
***
Nie jestem zadowolona .Przepraszam ale starałam sie zdążyć obiecuje że kolejny rozdział będzię bardziej zaskakujący . Rozdział dedykuję KASI SOLCE . Dziękuję i prosze o komentarze .. ;)

2 komentarze:

  1. Hahahh, nie ma to jak dziewczyna strzelająca 2 gole w ciągu 5 minut xD
    Jak słodkooo, Niall dał Nic swoją bluzeee! <333
    A dziewczyny na końcu... to tak, jakbyśmy to były my! :D
    Ogółem, rozdział zajebisty <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Oooo kocham czekam na następny aw

    OdpowiedzUsuń