czwartek, 28 listopada 2013

Rozdział 10

 *CZYTAJCIE NOTATKĘ*
Słyszę dźwięk mojego telefonu. Spoglądam na wyświetlacz. Widzę nieznany numer. Odbieram słyszę znajomy głos :
-Hej Nicol .. Wstałaś już ?
-Cześć.Nie .. właściwie dopiero się obudziłam.-odpowiedziałam zdziwiona .
-A może masz ochotę pójść ze mną i El na zakupy ?
-Jasne -powiedziałam zdając sobie sprawę że  rozmawiam z Perrie .
-To do zobaczenia o 12 przed galerią.
Spojrzałam na zegarek była 11. Wyjęłam z szuflady fajne ciuchy i poszłam się ubrać. Umyłam zęby i uczesałam włosy w wysokiego kucyka. Byłam gotowa ale przydałoby się jeszcze coś zjeść.
Wpadłam do kuchni, zrobiłam sobie szybko śniadanko. Nawet nie zauważyłam że Zayn i Niall siedzą przed telewizorem.
-Cześć kochanie- powiedział blondyn i pocałował mnie.
-Hej.- Odpowiedziałam
-Perrie o ciebie pytała. Chciała twój numer.-Wtrącił się Zayn
-Idę z nią i El na zakupy.-powiedział z usmiechem.
Spojrzałam na zegarek ..
-Muszę już wychodzić .złapałam szybko torebkę i wyszłam. Na miejscu byłam po kilku minutach . Przywitałam się z dziewczynami. W kilku sklepach Perrie wybrała kilka ciuszków dla siebie tak jak Eleanor ,a ja nie mogłam nic dla siebie znaleźć .Chciałam już wracać ale Perrie i El cały czas łaziły po sklepach.Głupio było mi je zostawić i iść do domu, więc chodziłam jeszcze przez półtorej godziny po sklepach. Perrie zadzwonił telefon .. wydawało mi się że to Zayn.Po rozmowie Perrie oznajmiła ze możemy już wracać. Zdawało mi się że coś knują tylko co? Byłyśmy już przy bramie denerwowałam się. Po wejściu zobaczyłam stół przystrojony świecami. Wyglądało na to że ktoś przygotował romantyczną kolacje. Obawiałam się że to dla mnie nie dawałam po sobie poznać ale nie byłam zbytnio zadowolona. Nie za bardzo lubiłam romantyczne kolacje czy inne takie. Wolałam być spontaniczna . Wolałam iść na spacer i powygłupiać się z chłopakiem. "Ale jeżeli Niall jest romantykiem to się do tego dostosuje" - pomyślałam.
Na szczęście kolacja nie była dla mnie tylko dla Perrie. Zayn przygotował dla niej kolację z okazji jakiejś tam rocznicy. Myślałam że resztę dnia spędzę w domu .. ale jednak się myliłam. Niall wyciągnął mnie spacer ,a El poszła gdzieś z Louis'em. Spacerowałam z Niallem dobre półgodziny, nagle blondyn wpadł na pomysł. Zabrał mnie do kina .. pozwolił wybrać mi film. Oglądając "rozkład" moje oczy wychwyciły Film :  " One Direction - This is us ". Wybrałam właśnie ten film .. zdawałam sobie sprawę że Niall już to widział .. (xD) ale po prostu musiałam obejrzeć ten film. Kupiliśmy bilety i popcorn. Z uśmiechem  usiedliśmy na środku sali. obok nas usiadły jakieś dziewczyny i poprosiły Nialla o autograf. Wreszcie zaczął się film. Oglądałam go z takim zaciekawieniem.Na kilku momentach nie mogłam przestać się śmiać .... a na niektórych chciało mi się płakać.Wychodząc z kina ... zrobiliśMY wielką sensacje.Dziwiło mnie to no bo Niall to gwiazda .. a ja ?
Obracając się wpadłam przez przypadek na ...
***
Jak widzicie wprowadziłam pewne zmiany w blogu. Mam nadzieję że mimo to będziecie go czytać.Wiem ze rozdział pojawia się bardzo bardzo późno ale koleżanka mnie zmotywowała i napisałam wreszcie kolejny rozdział.Nie będę dawała zdjęć obok tekstu tylko będą one podawane w linkach .. jak w tym rozdziale i w niektóre rozdziały będą sie "urywały" zakończenie będzie w następnym rozdziale. .  To chyba na tyle. Więc dzięki .. i PA ;*

2 komentarze:

  1. Cudo, cudo, cudo *-*
    Kinia, jesteś genialna *_*
    hahahah, TIU <33
    wow, napisałaś o mnie, wow, Kasia taka zadowolona, wow, uszanowanko XD zmotywowałam cię, umcy umcy ^^
    ej, weź tak nie urywaj ;c teraz bd musiała tyyyle czekać, żeby się dowiedzieć co się stało rzalll :C
    tak więc... KOCHAM CIEBIE, KOCHAM OPOWIADANIE, KOCHAM, KOCHAM, KOCHAM <333
    czekam na next ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny,fajny,fajny.!! Czekam na następny z niecierpliwością. Zapraszam do mnie: http://nike-one-direction-opowiadanie.blogspot.com/?m=1 :**

    OdpowiedzUsuń