wtorek, 7 stycznia 2014

Rozdział 11

Obracając się wpadłam przez przypadek na ... Kevina. Oczywiście wylądowaliśmy na ziemi.
-Jeszcze raz spotkam Cię gdzieś i pomyślę ,że mnie śledzisz.-powiedziałam żartem do Kevina , podnosząc się z ziemi. 
-Yhym- chrząknęła dziewczyna stojąca koło nas.  Spojrzałam na nią.
-Kasia?-spytałam. Ta dziewczyna strasznie przypominała mi moją dawną przyjaciółkę z czasów podstawówki. Nazywała się ona Kasia Lewandowska. Ja, Lena, Kasia i jeszcze dwie dziewczyny tworzyłyśmy fajną paczkę. Później (w gimnazjum) Kasia wyprowadziła się tak jak dożo naszych znajomych. Tylko ja i Lena zostałyśmy (z paczki) w tym samym mieście.
-Kasia?-powtórzyłam pytanie.. trochę głupio sie czułam.. bo nie miałam pewności czy to ona lecz.. dziewczyna nagle mi przerwała:
-Tak mam na imię Kasia. A ty to kto ?
-Nikola...Nikola Malec.. "Malutka"
-To naprawdę ty?-znów mi przerwała-Nie mogę w to uwierzyć. Strasznie sie zmieniłaś.-po tych słowach podeszła do mnie ,a wprost podbiegła.
-A to mój chłopak Konrad.-powiedziała Kasia, a ja biłam sie z myślami: "Jak to Konrad, przecież to jest Kevin .. twój chłopak .. JAK TO ?.. zaraz ja go skądś kojarzę.. tylko skąd...mam wrażenie jakbym kiedyś go znała...". Kasia mówiła dalej:No chyba kojarzysz Konrada?-Ja pokiwałam tylko przecząco głową-No tego szkolnego przystojniaka.
-Aaaaa Kongo -Teraz ja jej przerwałam.-.. To serrio ty?-spytałam patrząc się w stronę Kevina.
On pokiwał twierdząco głowa nie odrywając wzroku od ziemi...wyglądał jakby się bał .. jeszcze go takiego nie widziałam.
-Gdy się przeprowadziłam .. okazało się że Konrad też się tam przeprowadził. No i jesteśmy razem .. spędzamy wakacje w Londynie.-znów mówiła Kasia
W tedy podszedł do nas Niall, widocznie wszystkie fanki dostały już autografy i widocznie wszystkie zrobiły sobie już z nim zdjęcie.Niall przysunął mnie lekko do siebie mówiąc:
-Hej Kevin...i....
-Kate-powiedziałam szybko uśmiechając się do Nialla.
-Hej-odpowiedzieli "chórem".
-Mam ochotę na jakąś imprezę..może pójdziemy gdzieś w czwórkę? Co wy na to?
Nie miałam zbytnio ochoty na imprezę z Kasią i Kevinem a raczej Konradem.. jak on mógł mi nie powiedzieć prawdy?  Nie mieści mi sie to w głowie... ale zgodziłam się na imprezę chciałam spędzić trochę czasu z Niallem .. i może uda mi sie porozmawiać z Konradem. Reszta tez się zgodziła.
-To może o 22 w klubie o tutaj przy kinie? Skocze tylko do domu i wyszykuje się. 
-Ok a więc o 22- powiedziała Kasia 
***
Gdy przyjechaliśmy do domu... przywitałam się z chłopcami siedzącymi w salonie ( Liam,Harry,Louis) i pobiegłam do pokoju. Była 21:10. "Mało czasu trochę ale dam rade"-pomyślałam.Wyjęłam z szafki ciuchy i dodatki. Weszłam do łazienki wzięłam dosłownie 10-minutowy prysznic i założyłam ciuchy. Umyłam zęby, zrobiłam makijaż, poprawiłam włosy i już byłam gotowa. Zeszłam do kuchni napić się wody. w kuchni stał Daddy.. robił kanapki. 
-Mogę jedną- spytałam uśmiechając się
-Jasne bierz.-powiedział uśmiechając się do mnie.- Idziecie na imprezę?
-tak-odpowiedziałam przeżuwając 
-zazdroszczę wam.. często chodziłem na imprezy ale z Danielle . Sophia jest inna. Wszystko przez ***** Modest. Ja poklepałam tylko Liama po plecach mówiąc wszystko się jakoś ułoży.. miałam nadzieje że to go pocieszy. W tedy na dół zszedł Blondyn . Udaliśmy sie do klubu. Znaleźliśmy KevinaKate.. siedzieli przy barze. Zamówiliśmy drinki .. i zabawa powoli się rozkręcała. 
***
Mam nadzieję że sie podoba. Mam już trochę następnego na kartce . ;3
Trochę długo nie było nowego wpisu więc.. postarałam się i napisałam (pisałam go 2 godziny) 
 jak wam sie podoba to komentujcie . 4KOMENTARZE POD TYM POSTEM I KOLEJNY ROZDZIAŁ.

3 komentarze:

  1. Zajebiste *-*
    Konrad... hahahahaha czemu kojarzy mi sie to z naszym Konradem? Hahahah ♥
    No ale ciota mógł powiedziec ... :/
    No to... czekam na nexta ;* ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję! Zostałaś nominowana do Liebster Award! :D
    Więcej informacji tutaj:
    http://julietjhistory.blogspot.com/2014/02/liebster-award_1299.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń